I OSK 1479/09
2010-12-14
II SA/Wa 304/09 → I OSK 1479/09
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
dnia 14 września 2010 r.
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 14 września 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 302/09 w sprawie ze skargi B. S. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych
oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie:
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 304/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] oraz decyzję poprzedzającą z dnia [...] października 2008 r. w przedmiocie przetwarzania danych osobowych.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji podał następujący stan faktyczny sprawy: A. B. pismem z dnia 6 grudnia 2007 r. zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o interwencję w sprawie przetwarzania jego danych osobowych przez Bank [...] S.A. z siedzibą w W. ([...]).
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] października 2008 r., znak: [...], odmówił uwzględnienia wniosku, stwierdzając, że Bank przetwarzał dane osobowe A. B. na podstawie art. 12 pkt 2, art. 22 w związku z art. 23 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w celu realizacji umowy o kartę kredytową.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Generalny Inspektor decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., znak: [...], utrzymał w mocy wskazaną wyżej decyzję, podtrzymując wszystkie swoje wcześniejsze ustalenia faktyczne oraz prawne.
A. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając, iż jest ona oparta na nieprawdziwych faktach. Wskazywał na okoliczność dwukrotnego powiadomienia go przez Bank o wypowiedzeniu umowy (pisma z dnia 27 lutego 2007 r. i z dnia 29 maja 2007 r.), czego konsekwencją było zamknięcie w dniu 25 czerwca 2007 r. rachunku.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji z dnia [...] stycznia 2009 r. i w decyzji poprzedzającej z dnia [...] października 2008 r.
Wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Wa 304/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] stycznia 2009 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję poprzedzającą z dnia [...] października 2008 r. wskazał, że materiał dowodowy w sprawie został przez organ zebrany pobieżnie i powierzchownie.
W ocenie Sądu w materialne dowodowym niniejszej sprawy nie znajduje uzasadnienia teza, że skoro zgodnie z regulaminem Banku [...] S.A. – [...] umowa o prowadzenie rachunku z karty kredytowej nie została rozwiązana, to Bank miał prawo w ograniczony sposób informować skarżącego o "Wielkiej Loterii dla Posiadaczy Kart Kredytowych [...]", mimo złożenia przez niego sprzeciwu w przedmiocie przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych, albowiem Loteria ta łączyła się z umową o prowadzenie karty kredytowej. Tym samym Sąd pierwszej instancji uznał, że w niniejszej sprawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych powinien ustalić, jaki jest wzajemny związek umowy o kartę kredytową i Loterii.
Zdaniem Sądu, jeżeli powyższe ustalenia prowadziłyby do uznania, iż Wielka Loteria jest integralnym elementem umowy o prowadzenie karty kredytowej i zawarta w komunikacie przesłanym skarżącemu informacja o tej Loterii nie jest sensu stricto informacją marketingową, ale związaną z usługą prowadzenia karty kredytowej, to należy ustalić, czy istotnie w dacie otrzymania komunikatu o Loterii A. B. był posiadaczem karty kredytowej Banku i mógł potencjalnie z niej korzystać.
Sąd podał, że według twierdzeń skarżącego umowa o prowadzenie karty została przez Bank rozwiązana z początkiem 2007 r., czemu Bank dał dowód w pismach z dnia 27 lutego 2007 r. i z dnia 29 maja 2007 r. Zdaniem Banku natomiast informacja o wypowiedzeniu umowy, jest wynikiem błędu polegającego na mechanicznym powieleniu standardowego komunikatu. Bank twierdzi, że nie wypowiedział tej umowy i w tym zakresie powołuje się na regulaminowe zasady obowiązujące przy wypowiadaniu umów.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie czynił żadnych własnych ustaleń w powyższym zakresie i uznał wyjaśnienia Banku za wystarczające do uznania, iż umowa o obsługę karty kredytowej nadal wiąże strony, bowiem karta jest ważna do lutego 2010 roku. Zaś w ocenie Sądu w przedstawionym materiale sprawy nie ma podstaw do przyjęcia powyższej tezy. W ocenie Sądu z samego faktu daty ważności karty kredytowej, nie można wyprowadzić wniosku o możliwości posiadania oraz posługiwania się przez skarżącego kartą kredytową w chwili otrzymania komunikatu o Loterii. W związku z tym Sąd uznał, że należy zbadać czy (i w jakim czasie) A. B. zwrócił Bankowi kartę kredytową wraz z zamknięciem rachunku o jej prowadzenie oraz czy karta ta stała się nieważna.
Sąd zwrócił uwagę, że w piśmie z dnia 21 kwietnia 2008 r. A. B. podniósł, iż domniemywa przekazywanie przez Bank jego danych osobowych [...] w dniu 14 grudnia 2008 r., oraz Bankowi [...] we W. w dniu 10 kwietnia 2008 r. i następnie pismem z dnia 12 czerwca 2008 r., przesłał skierowaną do niego przez Bank [...] we W. ofertę o prowadzenie konta. Bank okoliczności tej co prawda zaprzeczył, co organ uznał za wystarczające i nie badał dalej sprawy.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ten aspekt sprawy został również pobieżnie i wadliwie załatwiony przez organ.
Od wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożył Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisu postępowania, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że organ naruszył przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a., mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że przesłana informacja nie stanowiła marketingu produktów, bądź usług Banku, lecz stanowiła informację, co zostało potwierdzone również przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w opinii z dnia [...] czerwca 2008 r. (znak: [...]), dotyczącej przedmiotowej sprawy. Zdaniem Banku natomiast z dokumentacji niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, iż skarżący żądając zaprzestania przetwarzania przez Bank jego danych osobowych, domagał się zaprzestania przetwarzania tych danych w celach marketingowych.
Podniesiono także, iż wobec wyjaśnień Banku na temat wypowiedzenia umowy o prowadzenie karty kredytowej, w których Bank wskazał, że nie ma żadnego dokumentu potwierdzającego jej wypowiedzenie, skarżący nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających tę czynność.
W odniesieniu do zarzutu Sądu w zakresie niezbadania przez organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji faktu przekazywania przez Bank jego danych osobowych [...] w dniu 14 grudnia 2008 r., oraz Bankowi [...] we W. w dniu 10 kwietnia 2008 r., skarżący kasacyjnie wskazał, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. B. nie kwestionował ustaleń zawartych w decyzji z dnia [...] października 2008 r. w tym zakresie, zaś Generalny Inspektor uznał wyjaśnienia Banku za wystarczające.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.,
Wskazać należy, że brzmienie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów postępowania, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Można zatem zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów prawa, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonej decyzji. Jeżeli natomiast Sąd pierwszej instancji zasadnie dopatrzył się naruszenia takich przepisów i uchylił decyzję, to nie można mu skutecznie postawić takiego zarzutu.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie materiał dowodowy został rozpatrzony pobieżnie, co nie pozwala na wydanie prawidłowej decyzji. Organ nie zastosował się bowiem do zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, które stanowią, że przed wydaniem decyzji należy rozpatrzyć cały materiał dowodowy, co z kolei wiąże się z tym, że jako dowód należy przyjąć wszystko, co się przyczyni do wyjaśnienia sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie okolicznościami wymagającymi wyjaśnienia jest dokładne zbadanie wszelkich czynności dokonywanych przez Bank w ramach umowy łączącej go ze skarżącym od początku 2007 r. oraz ustalenia, jaki jest zakres tejże umowy w stosunku do pisma w sprawie Wielkiej Loterii. Organ powinien zatem ustalić jaki jest związek umowy o kartę kredytową i Loterii. Przy czym organ powinien mieć na uwadze, że choć z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika zasada koniecznego współdziałania strony z organem, to jednak nie oznacza to, iż wyłącznie na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek przedkładania organowi dowodów w sprawie, zaś organ ma jedynie obowiązek dokonać ich oceny. Oznacza to zatem, że organ administracyjny po ponownym rozpatrzeniu sprawy nie może się ograniczyć wyłącznie do kontroli zaskarżonej decyzji, lecz obowiązany jest do jej ponownego rozstrzygnięcia na podstawie stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydawania decyzji przez ten organ w postępowaniu odwoławczym. Niepodjęcie takich działań stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., z czym mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie, w której organ dał wiarę twierdzeniom Banku, wbrew dokumentom przedstawianym przez skarżącego, nie przeprowadzając żadnego postępowania dowodowego w tym zakresie.
Wskazać bowiem należy, że zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., organ ma obowiązek dokładnie zbadać sprawę tak, aby w sposób prawidłowy ustalić jej stan faktyczny. Wzmocnieniem tej zasady jest nałożony na organ obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, wynikający z art. 77 § 1 k.p.a. Dopiero więc dysponując całokształtem materiału dowodowego organ może ocenić daną okoliczność i uznać ją za udowodnioną bądź nie, do czego zobowiązuje go art. 80 K.p.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie zaniechanie sprawdzenia przez organ wskazanych wyżej okoliczności – które mają elementarne znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia – przesądza o naruszeniu przez organ art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 K.p.a.
W związku z powyższym stwierdzić należy, że samo subiektywne poczucie skarżącego kasacyjnie organu, że w niniejszej sprawie naruszono wskazane skargą kasacyjną przepisy, nie może być skuteczną podstawą do jej uwzględnienia.
Uznać zatem należy, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sad Administracyjny na podstawie art.. 184 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji.